Laminacja – S.O.S. dla spalonych brwi

Jeżeli kiedykolwiek trafiłaś na informację o tym, ze zabieg laminacji brwi jest odżywczy i regenerujący to uciekaj czym prędzej. Jeżeli ktoś mówi cos takiego na temat tego zabiegu to znaczy, że nie ma pojęcia o czym mówi.

CZYM JEST ZABIEG LAMINACJI BRWI?

laminacja brwi to zabieg zmieniający strukturę włosa od wewnątrz. Najtrwalsze wiązania (wiązania dwusiarczkowe) są rozrywane pod wpływem kwasu tioglikolowego i zmieniane w sposób, w który stylistka uzna za słuszny. Niestety w przypadku brwi (w odróżnieniu od rzęs) mamy do czynienia z różnego rodzaju grubością włosków na jednej długości brwi. W jednej brwi mogą występować włoski grube i szczeciniaste oraz średniej grubości, a na meszkach kończąc.

CO MOŻE PÓJŚĆ NIE TAK?

Nakładając bardzo agresywne preparaty na brwi, z taką samą mocą działamy na wszystkie rodzaje włosków. Jaki to może mieć finał? Owszem brwi będą mocno podatne na układanie, ale delikatniejsze włoski w brwi mogą ulec całkowitemu zniszczeniu. Regeneracja może trwać miesiącami….

NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ?

Jeżeli zauważysz na swoich brwiach, że końcówki włosków są pokręcone to znaczy, że ten fragment uległ spaleniu. Oklapnięte, przesuszone i bez życia? Znaczy, że Twoje brwi dostały nieźle w kość. Niestety zła wiadomość jest taka, że procesu już nie da się odwrócić. Teraz jedyne co możesz zrobić dla swoich brwi to intensywnie je nawilżać i uważać, aby nie uszkodzić ich mechanicznie intensywnie je pocierając.

ZOACZ FILM I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ NA TEMAT TEGO JAK MOŻESZ URATOWAĆ SWOJE BRWI.

JEŻELI JESTEŚ STYLISTKĄ PRZECZYTAJ PONIŻEJ!

BĄDŹ ŚWIADOMA TEGO Z CZYM PRACUJESZ!

Jeżeli czujesz, że szkolenie na jakim byłaś nie dało Ci solidnych podstaw wiedzy z zakresu laminacji brwi i zdarzyło Ci się niechcący spalić brwi swoich klientek? To jest szansa nie popełniać tego błędu po raz kolejny. Może masz trafiły do Ciebie klientki, którym spalono brwi w innym salonie? Nie załamuj się! Możesz temu zaradzić. W eBooku „Wszystko co musisz wiedzieć o laminacji brwi” opisuję profesjonalne sposoby na uratowanie spalonych laminacją brwi. Do 21. czerwca, eBook w mocno obniżonej cenie!

Nitkowanie na „8” vs Nitkowanie z nitką w buzi? Co jest lepsze?

Mówi się, że ile specjalistów tyle sposobów na pracę. Każdy z nas ma swoją technikę racy, którą kocha i bez której nie wyobraża sobie wykonania stylizacji. Jest jednak bardzo ważna zasada w pracy z klientkami. „Po pierwsze nie szkodzić” (tak, to ta sama zasada, która przyświeca lekarzom, ale traktuję ją zupełnie poważnie)

HISTORIA Z ŻYCIA WZIĘTA

Zanim jednak przystąpię do porównywania sposobów depilacji przy pomocy nitnik, pozwolę sobie przytoczyć historie z życia wzięte. Nitkowanie nie jest już mało popularną metodą jak to było jeszcze kilka lat temu. Coraz więcej stylistek wykonuje depilację tą techniką (z różnym skutkiem), a klientki już mniej więcej wiedzą czego mogą się spodziewać. No właśnie często mam wrażenie, że jednak nie da się tego porównać. Kilkukrotnie gościłam na swoim fotelu nowe klientki, które były poddawane depilacji nitką w innych salonach. Widziałam jakie były zestresowane i spięte. Do czasu, aż rozpoczynałam nitkowanie. Momentalnie schodził stres i wcześniejsze napięcie, a klientki były naprawdę zaskoczone, że to nie musi boleć. 

Ból jest niestety zasługą złej techniki pracy, tempa depilacji, złego docisku nitki czy nieodpowiedniego przyłożenia jej do skóry. Można by było pomyśleć, że co to za filozofia wydepilować włoski nitką. Jednak jak widać po przykładach z mojego zawodowego doświadczenia, wszystko w nitce ma znaczenie. Wszystkie te niuanse techniczne, finalnie wpływają nie tylko na odczucia w czasie depilacji, ale tech na czystość depilacji i trwałość zabiegu. 

CZY DA SIĘ TO PORÓWNAĆ?

Zastanówmy się zatem czy nitkowanie na 8 jest porównywalne do Nitkowania z nitką w buzi?

  1. sam proces nitkowania wymaga miękkich i zwinnych rąk, nitkowanie na 8 wymaga jeszcze większej sprawności w dłoniach
  2. depilacja jest bolesna, bez względu na to czy wykonujemy ją woskiem, nitką czy pęsetą. Mieszki włosowe są unerwione i odczucia bólowe będą zawsze. Można je minimalizować wykonując szybki rusz. Trzymając nitkę w buzi jesteś w stanie szybkim płynnym pociągnięciem wyrwać cały rządek włosków. Gdy nitka jest zapleciona na 8, niewystarczająca siła dłoni/zaplątana sprężynka/zbyt duża ilość włosów, może zablokować ten szybki ruch, co wydłuży czas depilacji i zwiększy dyskomfort 
  3. prawidłowo poprowadzona nitka powinna przesunąć się po powierzchni skóry i wkręcić włosy w swoją strukturę. Jeżeli nacisk nitki jest za słaby to, włoski będą łapane w połowie. Zamiast być wyrwanym z cebulką, zostaną zerwane (tak jakby zostały ogolone) co oprócz tego, że będzie dużo bardziej bolesne, to włoski odrosną szybciej. Takiego nacisku nie jesteśmy w stanie uzyskać w przypadku nitkowania na 8. Dłoń stylistki musiałaby się wygiąć w nienaturalny sposób, aby domknąć pętelkę. 

UMIEM CIĘ NAUCZYC!

Takich porównań można by było mnożyć bez liku, a wnioski najlepiej jeżeli wyciągniecie same. Jeżeli jednak już te kilka argumentów Cię przekonało i chciałabyś nauczyć się prawidłowego nitkowania to koniecznie sprawdź ofertę na szkolenie hybrydowe „Nitkowanie 3.0”. Kliknij poniżej i zapisz się na listę zainteresowanych. 

Zalety naturalnej stylizacji brwi

Nie powinno się mylić naturalnej stylizacji brwi z dziko zarośniętymi brwiami, które tworzą „chaszcze”. Wręcz przeciwnie – naturalne to znaczy idealnie wkomponowane w twarz i stworzone przez naturę tak, aby wydobyć z twarzy to co najpiękniejsze. Czy można korygować naturę by ją ujarzmiać? Oczywiście i zaraz wam opowiem jakie płyną z tego korzyści. 

Lekkość, objętość, puszystość, naturalność. 

Dla mnie to wszystko są synonimy naturalnej stylizacji brwi. Brwi powinny idealnie wtapiać się w łuk brwiowy, który podkreśli rysy twarzy każdej kobiety. Jak piękna ozdoba każdych oczu. Możesz zapytać „Po co robić brwi, których nie widać?”. Po to, aby nie odciągały uwagi odbiorcy, aby stylizacja była trwalsza, a klientka nie musiała być zawsze w pełnym makijażu dla wyrównania kontrastu pomiędzy zrobionymi brwiami a resztą twarzy. 

Naturalna stylizacja brwi ma też inne zalety.

  1. Dobrze wyznaczony kształt (zgodnie z anatomicznymi predyspozycjami klientki) pozwala utrzymywać go przez długi czas. Nawet wtedy gdy klientka nie ma czasu przyjść do nas na wizytę nie będzie w stanie go popsuć złą regulacją.
  2. Kolor domyty ze skóry nie wywołuje efektu kontrastu. To psychologiczna (subiektywna) ocena trwałości stylizacji. Kiedy produkt zejdzie ze skóry to włoski wydają się jaśniejsze, więc pojawia się wrażenie słabszej trwałości. 
  3. Po takiej stylizacji klientki od razu mogą wrócić do swoich zadań i nikt nie powie „Ooo! Byłaś u kosmetyczki”. Za to będzie się zastanawiał co się zmieniło, że posiadaczka nowych brwi tak dobrze wygląda. 
  4. Jest nowo rozkwitającym trendem, który za chwilę będzie zabiegiem MUST HAVE  w każdym salonie. 

Klientki kochają swoje brwi…

…tylko jeszcze o tym nie wiedzą. Trzeba im pokazać jak pięknie wyglądają gdy wydobywa się naturalne piękno z tego niepozornego fragmentu włosów. Jedyny efekt uboczy to fakt, że taki zabieg uzależnia! Klientki po prostu nie wyobrażają sobie nie mieć podkreślonych brwi w naturalny sposób.

Chcesz nauczyć się naturalnej stylizacji brwi?

Dołącz do Interaktywnej Akademii PRO Brow – jedynego szkolenia z naturalnej stylizacji brwi, gdzie kursantki uczą się tworzyć stylizacje idealnie dobrane do ich klientek. Tylko do 19 maja możesz kupić dostęp do tego szkolenia. Później zamykamy do niej drzwi na kolejne 5 miesięcy. 

Zasady prawidłowej stylizacji brwi

Schematy i gotowe rozwiązania to jest to co kursantki i stylistki brwi lubią najbardziej. Po co się przemęczać sokoro można wykorzystać szablon? Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie fakt, że każda z nas jest inna. Nie tylko pod względem wyglądu i anatomii, ale tez pod względem problemów z brawami jakie chcemy rozwiązać. Bardzo często ulegamy jednak trendom. Trendy były są i będą, ale czy są jakieś podstawowe zasady, które powinny być przestrzegane w stylizacji brwi? Tak! I właśnie dziś chcę poruszyć ten temat. 

INDYWIDUALNA ANALIZA PROBLEMU TO PODSTAWA

Wyobraź sobie stylistkę ubioru, która uwielbia kwieciste wzory i falbaniaste sukienki. Wszystkie swoje klientki stylizuje dokładnie tak samo. Już na pierwszy rzut oka można stwierdzić kto stylizował konkretną Panią. Część klientek będzie zadowolona, bo taki styl będzie korygował ich kształty i podkreślał urodę, ale druga część będzie czuła się jak w przebraniu karnawałowym. Analogicznie z taką samą sytuacją można spotkać się w przypadku stylizacji brwi. 

Pamiętaj, że brwi to są linie, które powinny być dobrane do twarzy pod względem kontrastu, proporcji i położenia (tak, brwi powinny znajdować się w określonym miejscu, a nie tam gdzie ktoś ma taką ochotę). Źle dobrana stylizacja może wyrządzić nam sporo wizerunkowej krzywdy. Stylizacja brwi to nie tylko piękne modelowania i farbowania jakie widzimy w instagramie. W 90% klientek, które przychodzą do naszych salonów to brwi problematyczne. Takie klientki szukają rozwiązania swoich problemów i pomocy oczekują od specjalisty w brwiach. Omówmy sobie jakie zasady powinna znać stylistka, która chce profesjonalnie zajmować się brwiami i rozwiązywać problemy swoich klientek. 

PODSTAWOWE ZASADY

  1. zasada kontrastu – brwi są elementem kontrastującym na naszej twarzy i źle dobrane pod względem koloru do typu klientki, mogą ten kontrast zwiększyć i być wizerunkową wtopą
  2. zasada światłocienia – nie myśl, że ma ona tylko zastosowanie w malarstwie czy jest przestarzałym trendem, nic bardziej mylnego. Pracę ze światłem i cieniem do dziś wykorzystuje się w makijażu, gdzie możemy modelować twarz i tworzyć złudzenia optyczne
  3. złudzenie optyczne – wykorzystuje się je nie tylko w makijażu, ale i w stylizacji brwi. Można dzięki niej podkreślać lub ukrywać to czego nie chcemy pokazywać
  4. zasada proporcji – i nie chodzi tu tylko o tę proporcję dotyczącą całej twarzy (gdzie brwi są jedną z linii dzielących twarz na 3 równe części), ale tej dotyczącej proporcji w budowie samej brwi. Źle ustawione główki lub wzniesienia nie w tym miejscu mogą nam uwydatnić czoło i powiększyć nos. 

Jak widać tych zasad jest cała masa. Trzeba też wiedzieć jak wykorzystywać je na codzień w naszej pracy. Nie znając ich praca z brwiami jest trochę na chybił trafił – raz wyjdzie, a 3 razy nie bardzo. Już niebawem, bo 12 maja rusza sprzedaż kolejnej edycji Interaktywnej Akademii PRO Brow. W niej poznasz te zasady i nauczysz się wykorzystywać je w swojej pracy. Co ważniejsze, poznasz unikalną technikę trójzęba, dzięki której wszystkie te zasady będą łatwiejsze do wprowadzenia. Więcej na ten temat przeczytasz na stronie dotyczącej Akademii. Kliknij w baner poniżej i zapisz na listę zainteresowanych, bo możliwość zakupu Akademii będziesz miała tylko przez tydzień od 12 do 19 maja (platforma szkoleniowa otwiera się 20 maja). Bądź świadomą stylistką brwi i zacznij cieszyć się każdą udaną stylizacją jaką wykonasz!

Czy staż w zabiegach na brwi ma znaczenie?

Zabiegi na brwi do tej pory to była domena tylko kosmetyczne lub kosmetologów, którzy byli uczeni tego w szkole. Niestety bardzo często potwierdza się fakt, że poziom nauczania w szkołach kosmetycznych jest po prostu powalająco niski. Trudno mi ocenić czy każdy temat jest przedstawiany w tak okrojony sposób. Może jednak tylko brwi i rzęsy są taki dodatkiem, który robi się gdzieś pomiędzy innymi zabiegami, albo na doczepkę. Do tej pory osoby po szkole kosmetycznej nie miały możliwości odbyć dodatkowych szkoleń z zakresu stylizacji brwi i rzęs. Takowych w ogóle nie było. Jednak teraz kosmetyczki są bardziej świadome. Dodatkowa wiedza z jakiej mogą skorzystać jest na wyciągnięcie ręki, to po prostu głupio z niej nie skorzystać. 

Powtarzanie czynności

Niestety bardzo często widuję osoby po szkole kosmetycznej, które nauczyły się wykonywać brwi w szkole (w taki sposób jak je nauczono) i do nich ten temat jest całkowicie zamknięty. Regularnie powołują się na swoje bogate X letnie doświadczenie, tak jakby ilość czasu po odbyciu szkoły kosmetycznej miała jakiekolwiek znaczenie. Z bogatym doświadczeniem (wieloletnim) jest jak ze starym małżeństwem. „Widzisz Marian, ja już 20 lat cie znoszę!”. Tak jakby długość wykonywania jakiejś czynności wpływała na zwiększenie jej jakości. Można przez 20 lat powtarzać tą samą czynność i nadal robić ją źle.

Nie neguję tego, że ktoś z długim doświadczeniem będzie miał możliwość przerobienia wielu przykładów. Jednak przykłady bez odpowiednio wyciągniętych wniosków to tylko przykłady, a nie wiedza. Owszem, można zdobywać wiedzę metodą prób i błędów. Jeżeli jednak równolegle z tym nie idzie potrzeba zrozumienia z czego te błędy wnikają, to trochę jak chodzenie po omacku przez te 20 lat po zakończonej szkole. 

Nawyki, które szkodzą

To przekonana nie o tym, że mam już takie nawyki wynikające z mojego wieloletniego doświadczenia to zamykanie swojej głowy na rozwój i nowe możliwości. Jak w takim razie pozbyć się tego przekonania z głowy i wejść na wyższy poziom doświadczenia?

  1. pokora – bez tego nie zjedzie się nigdy zbyt daleko. Bez względu na to czym się zajmujesz musisz brać pod uwagę, że zawsze jest coś czego możesz nie wiedzieć i nie ma nic złego w tym, żeby poprosić o podzielenie się tą wiedzą
  2. akceptacja – kiedy już wiesz, że musisz się douczyć, to zaakceptuj to co oferuje Ci twój instruktor. Bez względu na to jak dawno skończyłaś szkołę i jak długo wykonujesz już stylizację brwi. Daj sobie szansę na nowe. 
  3. analizuj – w przypadku stylizacji brwi złe nawyki często nie wynikają z tego, że coś robi się niepoprawnie tylko zbyt szybko (odruchowo). Zanim cokolwiek wykonasz odpowiedz sobie na pytanie dlaczego tak? Co się wtedy stanie? Zaplanuj sobie co będziesz wykonywać i dlaczego. Zacznij praktykować jakbyś nigdy wcześniej tego nie robiła. 

Trzeba przewietrzyć głowę?

Jeżeli potrzebujesz usystematyzować swoją wiedzę, nauczyć się innego patrzenia na brwi i pokonać złe nawyki to już niebawem, bo 12 maja otwieram dostęp do Interaktywnej Akademii PRO Brow. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na jej temat to kliknij w poniższy baner i koniecznie zapisz się na list zainteresowanych, bo dostęp do Akademii możesz kupić tylko przez tydzień w otwartym oknie sprzedażowym. 

Jak wybierać szkolenia ze stylizacji brwi?

Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa. Ponieważ każdy z nas ma inne potrzeby i oczekiwania. Potrzebujemy różnych bodźców do zapamiętywania i innego sposobu podania informacji. Jest jednak kilka rzeczy, na które możesz zwrócić uwagę, a które pomogą Ci wybrać najlepiej w gąszczu ofert szkoleniowych. 

Zanim jednak przejdę do meritum, muszę uświadomić Ci jedną bardzo ważną sprawę. Szkolenie to nie jest magiczna różdżka, za dotknięciem której wszystkie informacje ze szkolenia nagle pojawią się w Twojej głowie. Ręce również od razu nie zaczną tworzyć pięknych prac (tu akurat musi zadziałać pamięć mięśnia). Decydując się na szkolenie musisz być świadoma tego, że abyś się czegoś nauczyła, musisz się zaangażować. Powinnaś to zrobić nie tylko z szacunku do pracy swojego trenera, ale z szacunku do swoich pieniędzy i czasu, który w to inwestujesz. Po szkoleniu potrzebujesz chwilę czasu na oswojenie się z materiałem, który zdobyłaś. To czasem może układać się w głowie nawet kilka miesięcy, więc nie spodziewaj się, że po tygodniu zauważysz jakieś zmiany. Pamiętaj, że sucha wiedza nie wystarczy. Zacznij praktykować! Bez tego nie uda Ci się utrwalić tego materiału, który zdobyłaś. Nawet jeżeli masz możliwość pracy na modelkach w trakcie szkolenie, to jest to nadal niewielki promil praktyki, który będzie Ci niezbędna do wdrożenia nowych umiejętności. 

SZKOLENIE OD PODSTAW

Skoro najważniejsza kwestia już została ustalona, to teraz musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego potrzebuję tego szkolenia? Chcę wprowadzić nową usługę do oferty czy może wiesz już dość dużo, ale jednak czujesz, że musisz podwyższyć swoje kwalifikacje? Jeżeli ma być to nowa usługa musisz być świadoma tego, że musisz wiele rzeczy przyswoić od podstaw. W tej kwestii przyda Ci się instruktor, który ma urozmaicone portfolio i jest skory do dzielenia się wiedzą. W przypadku osób początkujących w jakiejś dziedzinie, nie możesz zawalać swojej głowy zbyt dużą ilością informacji. Nowicjusze zazwyczaj chcą wiedzieć wszystko „teraz zaraz”, a później okazuje się, że cały materiał im się pomieszał i już sami nie wiedzą co mają robić. Szukając takiego szkolenia sprawdź jego agendę. Niech tych informacji nie będzie zbyt dużo. Skup się na dwóch rzeczach na raz – architektura i podstawowa koloryzacja. Na początek w zupełności wystarczy. 

PODWYŻSZENIE KWALIFIKACJI

Jeżeli jesteś stylistką z jakimkolwiek stażem (wiedza zdobyta w szkole kosmetyczne według mnie zupełnie się nie liczy, ponieważ tam brwi traktowane są po macoszemu) to możliwe, że będziesz chciała wiedzieć więcej z danej dziedziny. Potrzebujesz wejść na wyższy poziom – to absolutnie naturalne. Tego rodzaju szkoleń na rynku niestety jest nadal niewiele. Instruktorzy skupiają się na bardzo szerokich zagadnieniach, a tu trzeba rozwinąć bardzo wąskie pojęcia. Dlatego decydując się na szkolenie z podwyższenia kwalifikacji radziłabym wybierać specjalistę z danej dziedziny. Osobiście specjalizuję się w naturalnej stylizacji brwi i o tej tematyce mogę mówić godzinami. Dlatego jeżeli czujesz, że wiesz już jak robić brwi, ale chcesz się wyspecjalizować w naturalnej stylizacji brwi to chętnie Ci w tym pomogę. Więcej informacji o szkoleniu znajdziesz w zakładce AKADEMIA (kliknij poniższe zdjęcie to zostaniesz przekierowana do tej strony).

Możliwe, że byłaś już na wielu szkoleniach, ale nadal czujesz niedosyt. Wtedy polecam Ci małe skoncentrowane porcje wiedzy. Znajdziesz je w Bibliotece Świadomej Stylistki Brwi. Na pewno znajdziesz tam coś dla siebie. Bez względu na to czy szukasz jakiegoś szkolenia, a może jesteś już po jakimś pamiętaj, że warto jest próbować nowych rzeczy, sprawdzać swój progres, bo bez zmian nie ma zmian.

Jak ćwiczyć stylizację brwi w trakcie kwarantanny/lockdown?

Można by było powiedzieć, że mamy powtórkę z rozrywki. Prawie równy rok temu spotkało nas dokładnie to samo. Przymusowy lockdown na prawie 2 miesiące. Różnica była tylko w ilości zakażonych… o jakieś 20 tysięcy. Trochę śmieszne i trochę strasznie jednocześnie. Jednak czego nie robi się dla dobra ogółu? Ograniczenia w funkcjonowaniu salonów są i tej kwestii nie przeskoczymy. Jak mają jednak sobie radzić osoby, które dopiero zaczęły swoją przygodę ze stylizacją brwi lub chcą się przebranżowić.

Dziś mam dla Ciebie kilka rad na temat tego jak wykorzystać czas lockdown i poćwiczyć swoje nowe umiejętności lub doszlifować, te które już masz. 

ROBÓTKI RĘCZNE

możesz się śmiać i myśleć sobie, że to niedorzeczne, ale prawda jest taka, że nasza praca jest bardzo manualna, więc nasze ręce powinny być super zwinne i elastyczne. Szczególnie jeżeli chcesz wykonywać zabiegi sprawniej. Warto ćwiczyć swoje dłonie zupełnie innymi czynnościami niż trzymanie pęsety czy pędzli. Haftowanie, malowanie, dzierganie na drutach to super opcje na wzmocnienie mięśni dłoni, których do tej pory nie używałaś. Do tego codzienne rozciągnie i gimnastyka palcu zwiększy elastyczność w dłoniach. 

ROZKŁADANIE PRODUKTU „NA SUCHO” 

kiedy już wygimnastykujesz swoje dłonie, możesz zacząć ćwiczyć pracę z produktami do stylizacji brwi „na sucho”. Nie musisz wykorzystywać produktów do stylizacji. Wystarczy Ci krem do rąk, który ma zbliżoną konsystencję do farby do brwi. Nadmuchaj balon, narysuj kilka kształtów brwi i zacznij rozprowadzać produkt. Możesz to równie dobrze zrobić korzystając ze swojej ręki. Na ostatnim #browmeeting pokazywałam jak prawidłowo rozkładać produkt na ręku. Co ważniejsze to ćwiczenie ma Ci pomóc skrócić czas nakładania farby do brwi, a nie samego rozkładania. 

WIEDZA TO KLUCZ SUKCESU

zakuwanie nie jest sexy. Uczenie się kojarzy ci się z kujonami, które nie należały do tylko lubianych w szkole? Nic bardziej mylnego! Ucząc się poszerzasz nie tylko swoje horyzonty, ale też dzięki zdobytej wiedzy możesz realnie rozwiązywać problemy swoich klientów. Poza tym kiedy wiesz więcej to nie będzie pytania, na które nie znałabyś odpowiedzi. Teraz jakiekolwiek pytania klientek przestaną być dla Ciebie krępujące. Będziesz umiała wytłumaczyć im wszystko co powinny wiedzieć. Wtedy ich brwi będą zadbane i piękne, a Ty w ich oczach będziesz rewelacyjnym ekspertem. 

Ciężko powiedzieć ile obostrzenia mogą jeszcze potrwać. Masz teraz dwa wyjścia. Albo cały ten czas przeleżysz na kanapie zamartwiając się o swoją przyszłość. Albo czas przymusowego urlopu wykorzystasz na dopracowanie tego co zawsze odkładałaś na później. To jaką wybierzesz drogę zależy tylko od Ciebie. 

Nie wiesz skąd czerpać wartościową wiedzę? Nic bardziej prostszego, w naszej Bibliotece Świadomej Stylistki Brwi masz dostęp do kilku bardzo wartościowych tytułów, które pozwolą Ci wiedzieć więcej. Wszystkie eBooki do 16.04 są w super obniżonych cenach! 

Perfekcjonizm w pracy stylisty brwi

„Ma być idealnie, albo wcale”, „Ma być wszystko, albo nic”. To nie raz pojawia się w głowach osób, które coś tworzą. Na ostatnim #browmeeting poruszałam temat perfekcjonizmu w stylizacji brwi i reakcja osób, które były ze mną na spotkaniu mnie ogromnie zaskoczyła. Wiedziałam, że taki problem istnieje, ale nie miałam pojęcia, że jest to w tak dużej skali. 

Skąd w ogóle bierze się zjawisko perfekcjonizmu? 

Najczęściej bierze się z tego, że my ludzie bardzo lubimy porównywać się do innych. Czasem szukając podobieństw, a niekiedy szukając inspiracji. Trafiamy wtedy na strony ludzi, którzy zaczynają nam imponować tym jak prezentują się w internecie, jakie prace robią, jaki dopieszczony mają salon. Wtedy widząc w kontrze to z czym jesteśmy tu i teraz pojawia się głos wewnętrznego krytyka „Nigdy temu nie dorównasz”, „Zobacz jakieś Twoje prace są beznadziejne, a te są takie super dopieszczone”, „Boże! Jaka ona jest pracowita i zorganizowana. Ja jestem totalnie śmierdzącym leniem”. Znasz to? To teraz rozprawmy się z tym raz na zawsze. 

Zacznijmy od tego, że to co widzisz w internecie to tylko wąski fragment całości. Czasem pod taką piękną sukienką po prostu są śmierdzące majtki. Kiedy pokazujemy coś ludziom to z reguły robimy to po to, żeby być dobrze ocenianym. Chcemy być podziwiani i tworzyć pewien obraz siebie (czy miejsca jakie tworzymy). To co widzisz może być tylko wycinkiem rzeczywistości dlatego nie bierz tego za pewnik. Nawet jeżeli faktycznie wszystko jest super dopracowane, a wszystko tak chodzi jak w szwajcarskim zegarku, nie znaczy też tego, że nie będziesz w stanie tego osiągnąć. Zwróć uwagę na to jaka przepaść czasowa was dzieli. Kiedy ktoś zaczynał i od czego zaczynam. Może tam dużą rolę odegrało duże finansowanie, albo pomoc rodziny. Nie jesteś w stanie się tego dowiedzieć. To co możesz zrobić to zmienić sposób myślenia.

Porównywanie się z innymi to jest zdecydowanie problem.

Nie tylko w porównywaniu wyglądu, ale również w porównywaniu czyjegoś życia czy osiągnięć. Każdy z nas jest inny. Mamy inne cele i pragnienia. Nasze mocne i słabe strony również są zupełnie inne. Dlatego próby doścignięcia naszych autorytetów będą zazwyczaj kończyć się przepotężną dawką frustracji. Można tego uniknąć kiedy zamiast porównywania się uznacie to za punkt odniesienia i nie będziecie tego traktować jak cel sam w sobie, ale raczej jak coś co może was inspirować zachowując przy tym swoją autentyczność w tym co robicie. 

Skąd w takim razie biorą się takie niemiłe słowa na nasz temat w naszych głowach? Czy to co do siebie mówimy jest prawdą obiektywna czy po prostu z jakiegoś niepotwierdzonego faktami powodu tak uważamy? „Nigdy jej nie dorównasz” Ale kto tak powiedział? Skąd ta pewność?

„Jej prace są lepsze niż moje” Dlaczego takie są? Może to kwestia tego, że wykorzystuje każdą nadarzającą się okazję aby ćwiczyć? A może zdecydowała się na naprawdę porządne szkolenie zamiast łapać byle jakie bo były tańsze? 

Zbombarduj krytyka serią pytań i poszukaj na nie odpowiedzi.

Nie odpuszczaj kiedy w odpowiedzi otrzymasz „Bo tak”. To nie jest odpowiedź podparta faktami, a tylko takie mają znaczenie. Jeżeli coś nie jest obiektywną prawdą to jest to tylko Twoje przekonanie, które najczęściej jest błędne, bo opiera się głównie na emocjach. 

Robić wszystko albo nic? A dlaczego właśnie tak? Czy piramidy w Egipcie stanęły w jeden dzień? Czy Mona Lisa była naszkicowana w pół godziny? Stworzenie czegokolwiek wymaga czasu, ale przede wszystkim ogromnej ilości pracy. Nie takie gdzie wszystko zadzieje się w jeden dzień, ale zbudowane cegiełka po cegiełce od podstaw. 

Dlatego to co możesz zrobić dla siebie najlepszego to zacząć działać. Dziś zrobić jedną małą rzecz (np. przeczytać eBook), potem zrobić kolejną (np. stworzyć ofertę), a kolejnego dnia jeszcze jedną (np. wygospodarować dzień na pracę z modelkami, aby mieć ładniejsze portfolio). Daj sobie czas na przemyślenie tego jak TY TO WIDZISZ, a nie to jak robią to inni. Znajdź w tych działaniach siebie, bo to Twoja autentyczność i miłość do tego co robisz da Ci najlepsze profity. 

Nie wiesz do czego zacząć? Zacznij od początku. Wszystko opisuję w moim ostatnim eBook „Zyskowny Brow Bar”, w którym poruszam kwestię nie tylko zorganizowania salonu, ale też tego jak się lepiej zorganizować, stworzyć ofertę i tworzyć biznes na własnych zasadach. Do końca lutego na hasło zamykamy -15% – KLIKNIJ W ZDJĘCIE I KUP EBOOK

Perły PRO Brow, czyli elita wśród świadomych stylistek brwi

Edukacja i przekazywanie rzetelnej wiedzy to moja misja. Skutecznie realizuję ją w PRO Brow, ale nie tylko. Bardzo chętnie edukuję też swoje klientki, które są w końcu świadome co jest korzystne dla kondycji ich brwi, ale również co sprawia, że ich wizerunku jest harmonijny i spójny. 

Dobra stylistka na wagę złota

Dość często dostaję wiadomości od zwykłych kobiet z różnych krańców Polski. Pytają czy mogłabym polecić kogoś w ich okolicy, kto pracuje z brwiami moją techniką. Na początku wydawało mi się to bardzo miłe, że osoby nie związane z branżą doceniają moją pracę. Z czasem jednak, gdy tych wiadomości pojawiało się coraz więcej zrozumiałam, że to jest temat, któremu należy się bliżej przyjrzeć. Wbrew ogólnemu przekonaniu (zdanie sporej części stylistek i kosmetyczek) nie wszystkie brwi trzeba robić tak, żeby były widoczne z daleka. Jest całkiem spora grupa klientek, które cenią sobie swoją naturalność i chcą mieć piękne, idealnie wkomponowane w ich rysy twarzy brwi.

Ba! Nie muszę daleko szukać. Wszystkie moje klientki to kobiety z tej grupy. Wysłuchałam całą masę historii na temat tego, że bardzo długo zwlekały z tym aby udać się na brwi (choć bardzo tego chciały), ale z obawy przed przerysowanych efektem, po prostu tego nie robiły. Niektóre do tej pory nie wiedzą, że coś takiego jest możliwe, że po wyjściu od stylistki/kosmetyczki nie muszą obcinać grzywki, ani nasuwać mocniej czapki nad oczy, a już na pewno nie muszą siedzieć w domu ścierając resztki tego co zostało po zabiegu. Ewentualnie w popłochu szukając informacji w internecie jak szybciej można wrócić do poprzedniego wyglądu. 

Zaufane grono

Już jakiś czas temu ogłosiłam, że chcę powiększyć zespół PRO Brow. Jednak po analizie ankiet uznałam, że jednak nie mogą być to przypadkowe osoby. To musi być ktoś zaufany. Ktoś kto patrzy na stylizację brwi w podobny sposób. Dla kogo brwi są najważniejszym elementem twarzy…. i doznałam olśnienia! 

Już jakiś czas przyglądałam się poczynaniom moich kursantek. Zachwycałam się ich pracami. Dosłownie rozpierała mnie duma! To co miałam im do zaproponowania (jak zwykle w moim przypadku) odbiega od tego co oferują inni na rynku beauty i nie wiedziałam czy będą zainteresowane. Jakże ucieszył mnie fakt, że wszystkie dziewczyny, które wybrałam od razu (w ciemno) zdecydowały się podjąć ze mną współpracę. 

Dlatego dziś z ogromną radością przedstawiam wam moje perły PRO Brow! Każda jest inna i niepowtarzalna. Wszystkie są z różnych końców Polski i z czasem będzie ich coraz więcej. Co nas wyróżnia? Świadome podejście do zabiegu stylizacji brwi. Każda z nas pragnie tworzyć piękno i tak jak opisała to jedna z naszych perełkę Paulina Rosiek „Uważam, że brwi powinny być subtelną biżuterią dla kobiecego spojrzenia” i każda z nas podpisuje się pod tym stwierdzeniem.
W poniedziałek na #browmeeting oficjalnie ogłosiłam naszą współpracę, ale dziś chciałam przybliżyć wam ich sylwetki. 

Najlepsze z najlepszych

Klaudia Komada  z Lublina. Jest oazą spokoju i świetnym słuchaczem. Stara się spełnić oczekiwania swoich klientek. Według mnie jest konkretna i ma całą masę fajnych pomysłów

Mariola Tomasiak z Lubartowa (niedaleko Lublina). To nasza ekspertka od uczesanych i wypielęgnowanych brwi. Świetnie nitkuje, ale co ważniejsze jest bardzo pogodną i energiczną osobą. 

Agata Ferdyn. Białystok to miasto, w którym przyjmuje swoje klientki. Spokojna i dość nieśmiała miłośniczka naturalnego piękna. Potrafi wczuć się w swojego klienta i zaproponować mu to czego oczekuje, bądź tego co potrzebuje choć może sam nie do końca o tym wiedzieć.

Kasia Wąsińska z Opatowa koło Częstochowy. Czeladnik makijażu i perfekcjonistka. Każdą swoją pracę dopieszcza jakby miało to być małe dzieło sztuki. Na początku w stylizacji brwi była samoukiem, ale po Akademii rozkwitła jak piękny kwiat. Jest ciepłą i przemiłą kobietą z pasją.

Adriana Kaczanowska to nasza perła z Krakowa. Uwielbia wiedzieć na czym pracuje, bo z wykształcenia jest chemikiem. Wielokrotna mistrzyni w Laminacji rzęs na stałe związana z firmą My Lamination. Choć początkowo bała się robić brwi to po Akademii zrozumiała, że tak naprawdę nie ma czego. Perfekcjonistka w każdym calu, ale i przesympatyczna osoba.

Paulina Rosiek z Gdańska. Makijażystka i pasjonatka stylizacji brwi. Uwielbia kontakt z klientkami, a one uwielbiają ją. Kocha je nie tylko upiększać, ale i edukować. Jej Brow Bar to miejsce dopieczone w każdym detalu, tak jak jej stylizacje na klientkach. 

Będzie nas coraz więcej

Dziś jest nas niewiele, ale to grono będzie się systematycznie powiększać. Czym będziemy się zajmować? Przede wszystkim szeroko pojętą edukacją kobiet w całej Polsce. Perły PRO Brow to moje zaufane stylistki, które będę wspierać i pomagać im się rozwijać, aby były jeszcze lepsze w tym co rąbią. Już niebawem uchylimy rąbka tajemnicy nad czym pracujemy. 

A tymczasem jeżeli Ty również marzysz o tym, aby dołączyć do naszego zacnego grona musisz ukończyć Interaktywną Akademię PRO Brow, aby móc wstąpić w nasze szeregi.  Najbliższa Akademia rusza 21.01, a dostęp do szkolenia będziesz mogła zakupić już od najbliższej środy. 

Bądź świadomą stylistką brwi i rozwijaj się razem z nami. 

Co zrobić po szkoleniu ze stylizacji brwi?

Udało się! Po miesiącach oszczędzania, udało Ci się ukończyć wymarzony kurs stylizacji brwi! Oczami wyobraźni widzisz swoją świetlaną przyszłość jako stylistka brwi. Po pełnym wrażeń szkoleniu wracasz do domu i już chcesz zabrać się za planowanie swojej przyszłości i…. pustka. 

Nie wiesz od czego zacząć, jak masz ćwiczyć i od czego zacząć zdobywanie nowych klientów. 

Głowisz się jak masz reklamować swoje nowe usługi. Zaczynasz sobie pluć w brodę i przeklinać „Po co zainwestowałam tyle pieniędzy w szkolenie” 

No właśnie… Znam tą historię. Słyszałam ją wielokrotnie. Ba! Ja sama przez nią przechodziłam. Często widziałam przerażenie w oczach dziewczyn, które wychodziły po szkoleniu. Musiały nie tylko ułożyć sobie w głowie całą masę informacji, ale jeszcze przyswoić masę innych, które potrzebne im są, aby to czego się nauczyły przekuć w żywy pieniądz.

Nie wystarczy nauczyć się robić brwi, a przyjmowanie klientek to nie tylko ploteczki i kawka. To też cała masa procesów jakich nie widzi Twój klient. O ile są poprowadzone prawidłowo przynoszą tylko same korzyści. Kiedy dopiero zaczynasz (a może już coś zaczęłaś działać) pojęcie procesów wydaje Ci się pewnie totalnie abstrakcyjne. O jakie procesy zatem chodzi?

REKLAMA SWOICH USŁUG

To jedno z ważniejszych rzeczy, które powinno być w Twoim centrum zainteresowań kiedy zaczynasz poszukiwania swoich klientek. „Rób ładne zdjęcia przed i po”- to bardzo duże uproszczenie tematu. Ważniejsze powinno być to jakiego klienta chcesz obsługiwać? Zdradzę Ci sekret. Każda klientka ma swoją stylistkę, a każda stylistka ma swoją klientkę. Powinnaś to sobie dobrze zapamiętać. Pracujemy w bardzo intymnej strefie klienta i aby ta współpraca była owocna (żebyś Ty była zadowolona ze swojej pracy, a klientka chętniej wracała i polecała Cię swoim koleżankom), między wami musi być chemia. Kogo w takim razie obsługiwać? Zacznij od stworzeni swojej własnej persony. Takiej wymarzonej klientki, która ma określone potrzeby. Kiedy już będziesz wiedziała jak wygląd Twoja idealna persona będziesz wiedziała jakie ma oczekiwania względem stylizacji brwi i jak powinnaś tworzyć swoje oferty, aby ona chciała wybrać właśnie Ciebie wśród grona innych stylistek.

Stylizując brwi stawiaj na to co wychodzi Ci najlepiej. W czym czujesz się mocna. Dopiero potem inwestuj (zwróć uwagę, że znów piszę o pieniądzach, które wydajesz zanim będziesz miała pewności co dalej z tym robić) w kolejne szkolenia. Nie sztuką jest nauczyć się robić wszystko. Sztuką jest być ekspertem w jednym zabiegu, który będzie zachwycał coraz większe grono klientek. 

PRAWIDŁOWA WYCENA USŁUG

Jeżeli zaczęłaś swoją przygodę z brwiami od kopiowania cennika swojej konkurencji to wiedz, że właśnie strzeliłaś sobie w kolano. Na cenę Twoich usług powinna się przede wszystkim składać suma Twoich kosztów. Jednak najważniejszym elementem jaki powinnaś doliczyć do ceny usług, jest Twoje wynagrodzenie. Pamiętaj, że choć w większości ponosimy podobne koszty stałe prowadzenia działalności (ZUS, podatki itp) to jednak każda z nas ma inne koszty stałe (czynsz, energia, zużycie materiałów). Nie masz pojęcia w jakiej kondycji finansowej jest Twoja konkurencja. Dlatego wyznaczanie cen na bazie ich cennika po prostu mija się z celem. 

OBSŁUGA KLIENTA

To jeden z trudniejszych elementów Twojej pracy, ponieważ wymaga nabycia pewnych umiejętności miękkich, które pozwolą Ci odpowiednio stawiać granice w kontaktach z klientem, ale i wzbudzać szacunek w ich oczach. Moja rada na początek Twojej przygody ze stylizacją brwi? Nigdy nie daj po sobie poznać, że jesteś zestresowana. Jeżeli Ty będziesz się bała wykonywać zabiegi to klientka tym bardziej wpadnie w panikę oddając się w Twoje niedoświadczone ręce. Zaufaj sobie i swojej intuicji. Oczyść umysł, bądź tu i teraz. Nie myśl o reakcji klientki, która nastąpi za chwilę, albo o tym co będzie kiedy skończysz. 

Praca z klientem nie jest łatwa. Wymaga bardzo dużo cierpliwości i spokoju. Nie obsługujesz maszyny, ale pracujesz z żywą istotą, która ma swoje humory i odczuwa ból. Nie powinnaś traktować tego jak pracę na linii produkcyjnej. Jeżeli dobrze określisz swoją personę to czas spędzony z twoimi klientkami będzie czystą przyjemnością nie tylko dla nich ale i dla Ciebie. 

Nie od razu Rzym zbudowano

Od czegoś trzeba zacząć, a im szybciej zaczniesz stawiać kroki w swoim nowym zawodzie, tym łatwiej osiągniesz wymarzony cel – niezależność finansową. 

Ja świetnie pamiętam swoje początki. Dobrze wiem jak to jest zaczynać, bo ja zaczynałam kilka razy praktycznie od zera. Choć za każdym razem byłam bogatsza o nowe doświadczenia to jednak nie było łatwo. Wiem też jak to wygląd od strony kursantek, bo mam z nimi stały kontakt. Nie tylko z tymi, które już działają w branży, ale i z tymi, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w stylizacji brwi. Każda z nich ma inne potrzeby i oczekiwania. Dlatego też wszystkie odpowiedzi na ich rozterki zawarłam w moim najnowszym eBooku „Zyskowny Brow Bar”. Niech Cię jednak nie zmyli tytuł, bo w nim nie skupiam się jedynie na finansowych i prawnych aspektach prowadzenia Brow Baru, ale uczę Cię jak zaskakiwać klienta i tworzyć efekt WOW, ale przede wszystkim uświadamiam, że tworząc takie miejsce robisz to przede wszystkim z myślą o sobie. Pełna nadziei na niezależność finansową, realizacji swoich marzeń, ale też robienia biznesu na swoich zasadach. To wszystko jest na wyciągnięcie ręki.

Jeszcze do poniedziałku możesz kupić go w promocyjnej cenie. Do wyboru masz pakiety z materiałami dodatkowymi, a w prezencie audiobook (poradnik ma ponad 200 stron!), którego możesz słuchać w dowolnym momencie. 

Nie przegap okazji i kup eBook w niższej cenie. Rozpocznij nowy rok z przytupem realizując się zawodowo!

(Wystarczy kliknąć w poniższe zdjęcie, a zostaniesz przeniesiona do sklepu, w którym znajdziesz pełen opis produktu)